Osiemnaście

   Niektóre decyzję życiowe nie pozwoliły mi być tutaj przez 2 miesiące. Takie decyzję zwykle podejmuje się po 18tym roku życia. Bo przecież do tego momentu jest jeszcze czas na beztroską zabawę. I takiej to zabawy mogłam być częścią w zeszłym tygodniu. W końcu tylko raz ma się 18naście lat. Impreza Asi i Oli, przez które zostałam poproszona o cyknięcie kilku fotek odbyła się w kowbojskim stylu. Nie zabrakło pojedynku o to, kto ma być pierwszy pasowany, prezentów i fajnego dj'a.

 

A tak zupełnie na serio - zmieniłam pracę, ale nie rzucam fotografii! Wręcz przeciwnie. Jak robicie jakąś imprezę, na której przydałby się fotograf dajcie znać :D Asia załatwiła Wam u mnie sporą zniżkę.

 

 

 

 

Wszystkie zdjęcia niedługo znajdą się też na facebooku. Do tego momentu czekam na komentarze, jak podoba Wam się mój reportaż?

 

 

Później: Projekt FOTOGRAF <<<

 

 

>>> Wcześniej: FIRST MAN