JESIEŃ

        Do tych zdjęć nieprzypadkowo wybrałam sobie modelkę - wysoką blondynkę o dużych błękitnych oczach i nieskazitelną, bladą cerą - mój ulubiony typ urody. Martę znam od niepamiętnych czasów. Już w technikum zawsze zamiast robić zdjęcia była naszą modelką. Kiedy zaproponowałam jej zdjęcia myślała, że żartuje. I tak od słowa do słowa umówiłyśmy się na proste zdjęcia na polach, w wysokich trawach, do których zainspirowała mnie Julia Trotti, o której pisałam tutaj. Wymyśliłam sobie, że Marta będzie ubrana w ponczo-koc i wiedziałam, że Basia ma idealnie to czego potrzebuje. Skojarzyłam fakty i dzień później miałam już dwa ponczo-koce. Dzięki Basia! Nie chciałam specjalnie malować Marty bo zdjęcia miały być naturalne, poza tym Marta nie potrzebuje makijażu żeby wyglądać dobrze. I tutaj UWAGA totalnie nic nie robiłam z jej oczami, one naprawdę tak wyglądają. Ruszyłyśmy na pola. Trochę zdjęć w mimozie, trochę w wysokiej trawie. Pod koniec wyszło nawet trochę słońca, którego tak brakowało mi na początku.

 

Model: Marta Zajda

Asysta: Milena Sysio

 

 

 

Moje pracę można znaleźć też na maxmodels / pintrest / 500px /instagram