BUSINESSWOMAN

Wszystko zaczęło się od tajemniczego pomysłu Angie, więc nie mogłam odmówić. Miała być to sesja biznesowa, więc plan był prosty - miałam być u Angie w środę rano razem z blendą, aparatem, moim nowiuśkim obiektywem, statywem i mnóstwem innych rzeczy. Oczywiście nie pomyślałam, że nie zmieszczę się z tym wszystkim na rower i w ostatniej chwili na zdjęcia pojechałam autem. W domu Angie czekała już Justyna, nasza druga businesswomen. Dziewczyny przygotowały sobie kilka zestawów ciuchów i rzuciłyśmy się w wir robienia zdjęć. Jak łatwo zauważyć po stylizacjach, dziewczyny doskonale się uzupełniają. Umówiłam się z dziewczynami na zaledwie 2h zdjęć a siedziałyśmy razem jakieś 5. Musiałam dobrze przetestować mój nowy nabytek, ale ta obsuwa może być też spowodowana pomysłem zamówienia pizzy. Nie obyło się

bez panów gapiów, którzy chodzili po dachu i zaglądali nam przez okna.  Było dużo śmiechów, które możecie zobaczyć TUTAJ.

 

Na pierwszy ogień poszła Angelika Józefczyk

 



Po niej przed aparat weszła Justyna Jan




Później zrobiłam dziewczyną jeszcze zdjęcia wspólne