Od kuchni

Postanowiłam napisać trochę inny post. Chce pokazać Ci jak działam na zdjęciach. Dzięki uprzejmości Justyny, która zrobiła mały backstage ostatniej sesji odkryje przed Tobą jak wygląda etap wykonywania zdjęć od kuchni. Takie sesje to sama przyjemność i wierz mi nie musisz być profesjonalną modelką żeby podjąć ze mną współprace. Więcej o zdjęciach z Angie i Justyną przeczytacie wkrótce!





Zacznijmy od ekipy. Jej wielkość zależy od zdjęć. Najczęściej jestem to ja, modelka i osoba od światła (ktoś kto trzyma blendę). Zdarzają się też sytuacje, gdzie goszczą wizażystki, stylistki czy projektanci - wszystko jest kwestią danego pomysłu. Ale nie ma się czym stresować, staram się dobierać tak zespół by pomagał, nie szkodził.




Jeżeli wybieramy, że na sesji zobaczymy się z wizażystką czy stylistką, najpierw następuje przygotowanie do zdjęć - malowanie, czesanie itp. Pomysł na wizaż zwykle jest przygotowany jeszcze w fazie dogadywania się.




Przechodzimy do samych zdjęć. Nigdy nie zostawiam modelki samej. Dobrze jak umiesz pozować, ale ja też z chęcią pomagam. Bardzo często sama ustawiam modelki, proponuje pozy.



 

Gdy robię zdjęcia nie szukam pozycji tylko dla Ciebie, ale też dla siebie. Nie zdziw się jeżeli wejdę pod sufit by znaleźć dobry kadr. Tutaj jak widać czasem udaje mi się też położyć.




Podczas zdjęć bardzo często trzeba ustawić światło, ale blendowanie to nic trudnego. Może nam pomóc nawet Twoja najlepsza przyjaciółka - tak jak widać to na zdjęciach, odbyło się bez zbędnych osób a dziewczyny radziły sobie doskonale.



 

Nie ukrywam się z tym co zrobił mój aparat. Wszyscy wiemy, że finalna wersja i tak przejdzie przez postprodukcje. Śmiało pokazuje dziewczynom to co akurat udało mi się z nimi zrobić. Czasami trzeba też powtórzyć jakieś ujęcie. Bardzo często słucham co mówicie, w końcu Wam też zdjęcia mają się podobać (:

 

 


Na sesjach zwykle panuję luźna atmosfera. Ważne byś czuła się dobrze - inaczej zdjęcia nie wyjdą tak jak tego oczekujesz. Podczas zdjęć z ekipą A&J tak dobrze się czułyśmy, że zdjęcia zamiast 2h trwały 5..




A teraz trochę rezultatów czyli przedsmak pełnej wersji zdjęć, która niedługo ujrzy światło dzienne!


Na zdjęciach: Angelika Józefczyk & Justyna Jan






Pozostaje jeszcze jedno pytanie; czy lubicie podglądać zdjęcia od kuchni? Daje znać w komentarzach!



Później: BUSINESSWOMAN <<<


>>> Wcześniej: DREWNO